Gospoda

gospoda-300x200

Gospoda – zbudowana na wzór XIX wiecznej karczmy z podcieniem. Prosta wiejska kuchnia wzorowana na potrawach gotowanych przez tutejsze prababki. Zyskała sobie miano „kulinarnego skansenu”. Jedzenie i gotowanie było sytością w jesiennym czasie, natomiast wiosną na przednówku ubóstwem. Nie gardzono wtedy nawet brukwią, liśćmi mleczu, pokrzywą.
Kontemplując widok na strzechy, drewniane stodoły, wzgórza i nadwieprzańskie łąki, może warto do nas zajrzeć na piekące się na blasze podpłomyki i poczuć ten zapach idący po izbie.
Znajduje się też w naszej kuchni coś dla bardziej nowoczesnego podniebienia, dla dzieci pierogi ruskie, naleśniki, pierś z kurczaka, rosół z kluseczkami, dla wegetarian jasiek z warzywami, kluseczki z mąki pszennej pełnoziarnistej z serem i cebulką, żur na zakwasie żytnim z jajkiem i serem, zupa sołtysowej, zupa z pokrzyw, kasza bez skwarków, zsiadłe mleko, reczczoniak, i wreszcie dla mięsożerców karkówka w ziołach, szynka z młodego jelenia duszona w piwie, słonina marynowana z kiszonymi rydzami.

„Wjeżdżając do Guciowa ma się wrażenie jakby się przekraczało jakąś magiczną bramę czasu. Dokoła cisza, aż trudno uwierzyć, że kilka kilometrów dalej szosą pędzą tiry.

To miejsce magiczne, jakby nierealne. A jednak istnieje naprawdę i warte jest odwiedzenia. Jest to prywatny skansen z XIX-wieczną zagrodą, a w niej chałupa, stodoła i obora o konstrukcji zrębowej na jaskółczy ogon, kryte strzechą z kiczkami w narożach i kozłami na kalenicy. W pobielonej izbie stoją proste stoły, kuchnia węglowa z piecem z otwartym paleniskiem i wielkim okapem. Na rozgrzanej płycie pieką się podpłomyki, a w garnku pachnie żur na robionym na miejscu żytnim zakwasie. Podaje się go tutaj w kamionkowej miseczce przybrany błękitnymi kwiatami ogórecznika. Jedzenie jest tu najprostsze, takie jakie pewnie jadano w tej chacie przed stu laty.

guciow080618-126

Podpłomyki je się z masłem świeżo ubitym w maselnicy zdodatkiem czosnku.

 

Przez otwarte okna do izby zagląda dziewanna, a stojące na stołach doniczki z czerwonymi pelargoniami wzmacniają sielski klimat. Po posiłku trzeba koniecznie obejrzeć zbiór starych narzędzi i mebli oraz przedmiotów codziennego użytku uratowanych przed zagładą. Dla wielu będzie to prawdziwa lekcja historii.

 

Z pewnością jest to jedno z najciekawszych miejsc prezentowanych w tym przewodniku.”

fragment z „Karczmy zajazdy restauracje” Barbara Kaniewska.

 

OBIADY W ZAGRODZIE GUCIÓW

Zupa z pokrzyw 11

Zupa na zakwasie żytnim z jajkiem i serem 8zł

/z kiełbasą świąteczną/ 10zł

Zupa sołtysowej 7zł

Rosół 6zł

Karkówka pieczona w ziołach 14zł

Pierś z kurczaka smażona /100g/ 8zł

Bigos domowy 12zł

Szynka z młodego dzika duszona w winie 34zł

Kaszanka smażona z cebulą 12zł

Pstrąg roztoczański /100g/ 9zł

Kluseczki z mąki pszennej pełnoziarnistej z serem 15zł

/na życzenie ze skwarkami/

Pierogi ruskie 13zł

Reczczoniak – piróg z kaszy, ziemniaków i sera 9zł

Chleb ze smalcem i ogórkiem lub słonina z cebulą 8zł

Zsiadłe mleko 7zł

Kasza gryczana ze skwarkami 7zł

Ziemniaki 5zł

Ogórki kiszone 6zł

Mizeria 6zł

Surówka z kapusty białej z ziarnami 7zł

Surówki z kapusty kiszonej 6zł

Herbata czarna lub zielona 4zł

Kawa rozpuszczalna, mielona 5zł

Kawa z ekspresu 7zł

Mięta i rumianek z miodem 8zł

Woda z miodem i cytryną 7zł

Woda mineralna 3zł

Oranżada 4zł

Sok jabłkowy, porzeczkowy, pomarańczowy 5zł

Ciasteczka z płatków owsianych z żurawiną 9zł

Naleśnik z serem lub dżemem oraz bitą śmietaną i owocami 9zł

Piwo 0,5 l. 6zł

0,3 l.           4zł

Śniadanie 18zł

W sezonie: poziomki, jagody, jeżyny,kurki, borowiki, rydze
z tutejszych pól, lasów i łąk.

Poczęstunek ,,WILGOCIĄ WĄWOZU” do obiadu na życzenie